Jeżeli chcesz otrzymywać informacje z naszego portalu podaj swój e-mail
Chora dziewczynka dostała szansę na normalne życie Źródło: gazeta.pl, Adam Matys 2011-08-25, Caritas Archidiecezji Białostockiej zakupił pompę insulinową z pomiarem cukru dla Julii Potakiewicz z Białegostoku. Sprzęt ułatwi rodzicom 3,5-latki opiekę nad nią i jej leczenie. Ponadto dzięki urządzeniu dziewczynka będzie mogła wrócić do przedszkola. Cukrzycę pierwszego stopnia stwierdzono u Julii wiosną tego roku.
- Chorobę mojej córeczki zdiagnozowano w marcu - wspomina mama dziewczynki Irena Potakiewicz. To właśnie wtedy okazało się, że Julia ma nieustabilizowane poziomy cukru, związane z brakiem dozowania insuliny w odpowiedni sposób. Rozpoczęło się leczenie. Z powodu braku pompy Julia kłuta była osiem razy dziennie, a oprócz tego często mierzono jej poziom cukru we krwi za pomocą dodatkowego nakłuwania paluszków. Choroba uniemożliwiała dziecku uczęszczanie do przedszkola, zabawę z rówieśnikami. Rodzice byli bezradni. Zwrócili się z prośbą o pomoc do Caritasu.
- Informację o tym, że dziewczynka potrzebuje pompy insulinowej, otrzymaliśmy kilka miesięcy temu. Zakup takiego sprzętu to koszt ponad 16 tys. zł, a rodziców na niego po prostu nie było stać - wyjaśnia ks. Grzegorz Kłoczko, dyrektor białostockiego Caritasu. - Uruchomiliśmy specjalne konto, na które można było wpłacać pieniądze. Organizowane były także zbiórki przy kościele pw. św. Kazimierza.
Dodatkowo szwagier pani Ireny, który pracuje w nadleśnictwie, zorganizował zbieranie datków w 17 nadleśnictwach na terenie województwa, a Caritas Polska przekazał też 3 tys. zł z akcji SMS-owej "Pomagam". NFZ pokrywa koszt zakupu takich urządzeń, jednak zwykle w kolejce po nie trzeba czekać nawet dwa lata. U tak małego dziecka to bardzo długo.
- A tu pieniądze zebrano w zaledwie dwa miesiące, wszystko działo się bardzo szybko - nie ukrywa wzruszenia mama dziewczynki. - Kiedy dowiedziałam się, że Julia dostanie pompę, rozpłakałam się, nie mogłam w to uwierzyć.
Teraz pani Irena przejdzie z mężem specjalne szkolenie w szpitalu, razem z dietetykiem, jak należy obsługiwać pompę insulinową. Sprzęt wyposażony jest w system ciągłego kontrolowania wartości glikemii dziecka przez 24 godz. na dobę oraz utrzymywania jej na stabilnym poziomie.
- Pompa działa na zasadzie: jedno wkłucie na sześć dni, po którym igłę się wymienia. Dodatkowo sprzęt, który otrzymaliśmy, ma specjalną funkcję pomiaru cukru, dzięki której nie będę musiała kłuć paluszków Julii - opowiada mama.