Jeżeli chcesz otrzymywać informacje z naszego portalu podaj swój e-mail
USZKODZENIE NEREK W CUKRZYCY Nefropatia cukrzycowa W ciągu ostatnich 80 lat, od czasu odkrycia insuliny, dokonano znacznego postępu w leczeniu chorych na cukrzycę. Niestety, chorzy, którzy dzięki odkryciu insuliny żyją znacznie dłużej, narażeni są na tzw. późne powikłania. Jednym z nich jest nefropatia, czyli cukrzycowe uszkodzenie nerek.
W latach siedemdziesiątych obliczono, że powikłanie to występuje u co trzeciego chorego, leczonego dłużej niż dwadzieścia lat. Ostatnie badania, przedstawione na Kongresie Europejskiego Towarzystwa do Badań nad Cukrzycą (EASD), wykazały, że dzięki poprawie metod insulinoterapii częstość występowania nefropatii spadła do 12%, niemniej jednak część chorych w dalszym ciągu nań zapada.
Przyczyny i efekty Wydaje się, że o wystąpieniu cukrzycowego uszkodzenia nerek decyduje jakiś, na razie nie odkryty, gen „predysponujący” do rozwoju tego schorzenia. Nie jest to jedyny czynnik wywołujący powikłania cukrzycy. Wiadomo przecież, że cukrzycowe zmiany w nerkach pojawiają się tylko u ludzi chorych na tę chorobę. Oznacza to, że o wystąpieniu nefropatii decyduje istnienie cukrzycy i tym samym stałe narażenie nerek na podwyższony poziom cukru. Z drugiej strony, musi współistnieć pewna podatność genetyczna, która pod wpływem podwyższonego poziomu glukozy wywołuje nefropatię. Cukrzycowe uszkodzenie nerek prowadzi do ich niewydolności. Oznacza to, że zniszczone nerki tracą zdolność do oczyszczania organizmu z produktów przemiany materii i wydalania ich z moczem. Utrzymanie przy życiu chorego z niewydolnością nerek jest możliwe przez podłączanie chorego do sztucznej nerki lub przez zastosowanie innych metod leczenia nerkozastępczego (dializa otrzewnowa, przeszczep nerki). Zanim jednak dojdzie do pełnej niewydolności nerek przez wiele lat chory może mieć objawy, sugerujące trwającą destrukcję tego narządu. Zastosowanie właściwego sposobu leczenia stwarza możliwość zapobiegania niewydolności nerek lub co najmniej znacznego opóźnienia jej wystąpienia. Innymi słowy, niewydolność nerek to ostatnie stadium nefropatii. Zanim dojdzie do takiej dramatycznej sytuacji, chory może przez wiele lat żyć z nerkami, co prawda znacznie słabszymi, ale w dalszym ciągu pracującymi i skutecznie odtruwającymi organizm.
Jak rozpoznać początki nefropatii ? Niestety, nie mamy możliwości przewidzenia, którego z chorych, ze świeżo rozpoznaną cukrzycą, za kilka lat dotknie problem nefropatii. Dlatego wszyscy muszą stosować te same zasady leczenia, aby uniknąć zagrożenia. Podobnie jak wiele innych powikłań, nefropatia początkowo nie powoduje żadnych dolegliwości i pierwszy okres jej rozwoju może przejść niezauważony. Pierwszym sygnałem, że powikłanie to rozwija się jest mikroalbuminuria - obecność niewielkich ilości białka (albuminy) w moczu. Obecności albumin nie da się wykryć w tradycyjnym badaniu moczu. Aby przekonać się o ich obecności konieczne jest wykonanie specjalnego testu o nazwie Micral Test. Polega on na zanurzeniu specjalnego paska testowego (właśnie Micral Testu) w próbce moczu. W przypadku uzyskania dodatniego wyniku badania na obecność albumin w moczu, należy wynik ten potwierdzić badaniem dobowej lub nocnej zbiórki moczu, wykonanym przez wyspecjalizowane laboratorium. Kolejnym objawem, bardziej zaawansowanej nefropatii, jest tzw. jawny białkomocz, czyli obecność białka w tradycyjnym badaniu ogólnym moczu. Zanim wpadniemy w panikę, że zaczyna się u nas nefropatia należny najpierw skonsultować się ze swoim lekarzem. Często bowiem ślad białka w moczu występuje na skutek zakażenia dróg moczowych i znika po wyleczeniu infekcji. Nie wolno bagatelizować infekcji dróg moczowych nawet jeżeli nie powoduje ona dokuczliwości, ponieważ doprowadza do przyspieszonej destrukcji nerek (i tak bardziej narażonych z powodu cukrzycy). Innym sygnałem, świadczącym o tym, że rozpoczyna się uszkodzenie nerek jest wzrost ciśnienia tętniczego krwi. Zwykle zaczyna ono wzrastać wraz z pojawianiem się mikroalbuminurii. U chorych na cukrzycę typu 1. podwyższające się RR zwykle świadczy o nefropatii, zaś u osób chorych na typ 2. nadciśnienie często współistnieje niezależnie od tego powikłania. Występuje ono u prawie połowy chorych na ten typ cukrzycy. Nawet jeżeli wysokie ciśnienie krwi nie świadczy o uszkodzeniu nerek jest równie groźne, ponieważ sprzyja przyspieszonemu rozwojowi miażdżycy i w konsekwencji stwarza zagrożenie wystąpienia zawału serca czy udaru mózgu.