Jeżeli chcesz otrzymywać informacje z naszego portalu podaj swój e-mail
Pacjencie, trzymaj się za kieszeń, idzie nowa lista refundacyjna źródło: Wiadomości24, Przemysław Kozyra Od 16 listopada 2011 roku obowiązuje nowa lista leków refundowanych. Z listy usunięto 382 medykamenty i dopisano 297 nowych. Niestety, niektóre grupy chorych mocno odczują wzrost cen lekarstw. Rozporządzenie Ministra Zdrowia w sprawie wykazu leków podstawowych i uzupełniających oraz wysokości odpłatności za leki uzupełniające z 28 października 2011, wprowadza wiele zmian na liście leków refundowanych. Najmocniej zmiany odczują osoby przewlekle chore, które muszą leki zażywać codziennie. Dotyczy to zwłaszcza chorych na choroby serca, cukrzyków, cierpiących na choroby reumatologiczne czy gastryczne. W ich przypadku, NFZ nie będzie już dopłacał do leków.
Dla przykładu z listy refundacyjnej zniknęła insulina Humulin U. Cukrzycy zapłacą więcej za paski do mierzenia poziomu cukru we krwi. Od 16 listopada będą musieli płacić 30 proc. ceny pasków. W zależności od pasków, cena 50 szt. to koszt 12-20 zł, a należy pamiętać, że poziom krwi mierzy się kilka razy dziennie. Dobrą wiadomością jest to, że na liście znalazły się nowoczesne leki inkretynowe, które stosowane są w terapii cukrzycy typu 2 (leki te hamują rozwój choroby).
Z listy zniknęły również leki dla diabetyków (gensulin, glimesan, glimepiride, glindia). Podobnie jest w przypadku leków, które wcześniej korzystały z refundacji na poziomie 30-50 proc. Na liście nie ma antybiotyków: ampicilina w roztworze oraz duomox, sectral (stosowane są na nadciśnienie), monocard (stosowany na wieńcówkę), naproxen, diclac (stosowany na stawy), majamil (stosowany na korzonki), omar, polprazol i bioprazol (stosowany na żołądek, wrzody).
Z informacji resortu zdrowia wynika, że listy refundacyjnej usunięto 382 medykamenty i dopisano 297 nowych. Wśród nowych preparatów leczniczych, aż 256 to leki generyczne objęte refundacją. Refundacją objęte są też leki stosowane przy leczeniu endometriozy, która powoduje niedrożność jajowodów i może prowadzić do bezpłodności oraz raka w pierwszym rzucie (leki zawierające substancję czynną anastrozol). Łącznie na listach znajdzie 3491 produktów leczniczych i wyrobów medycznych.
Jak można przypuszczać, głównym beneficjentem zmian na liście refundacji będzie NFZ, co jest podyktowane założeniami ustawy refundacyjnej (Ustawa z 12 maja 2011 roku o refundacji leków, środków spożywczych specjalnego przeznaczenia żywieniowego oraz wyrobów medycznych - Dz.U. 2011 nr 122 poz. 696), która zacznie obowiązywać od 1 stycznia 2012 roku. W myśl tego aktu prawnego, na refundację leków nie będzie można przeznaczyć więcej niż 17 proc. budżetu wojewódzkiego oddziału NFZ. Resort zdrowia liczy, że w ciągu roku na zmianach zaoszczędzi grubo ponad 200 mln zł.
Wzrost cen leków nie powinien nikogo dziwić. Już na początku 2011 roku pojawiła się informacja, że zmiany zawarte w ustawie o refundacji, jakie zaproponował rząd, spowodują wzrost w 2012 roku średnio o 18 proc. Tak przynajmniej wynika z analizy firmy Case-Doradcy, która na zlecenie organizacji pracodawców PKPP Lewiatan i Polskiego Związku Pracodawców Przemysłu Farmaceutycznego przeprowadziła badania zmian cen leków. Takie podwyżki to zupełne zaprzeczenie tego, co miało być, a więc większej dostępności leków. Zdaniem PKPP Lewiatan rząd planując wydatki na leki nie wziął pod uwagę, że w ciągu najbliższych 25 lat liczba osób, które zażywają najwięcej leków, wzrośnie - 65-latków o ponad 60 proc., a 80-latków aż o 130 procent. Poza tym, pacjenci w Polsce partycypują w kosztach zakupu leków na poziomie 30 proc., podczas gdy na Węgrzech w 20 proc., na Słowacji w 13 proc. a w Niemczech w 7 proc.
Co więcej, ustawa refundacyjna nie podoba się coraz większej ilości organizacji. 15 listopada 2011 roku organizacja BCC wystąpiła do Rzecznika Praw Obywatelskich z wnioskiem o rozważenie skierowania niektórych jej przepisów do Trybunału Konstytucyjnego. Przykładowo BCC nie podoba się wprowadzenie od 2012 roku zakazu promocji leków i wszelkich działań pro sprzedażowych i trade-marketingowych, całkowity zakaz reklamy aptek i punktów aptecznych obowiązek zawierania umowy refundacyjnej między NFZ a apteką. Właśnie przez takie działania "w wielu firmach farmaceutycznych już rozpoczęto zwolnienia pracowników. Firmy, poszukując oszczędności, przewidują zwolnienia nawet ponad 20 proc. zatrudnionych. Podobne obawy w trosce o rynek pracy, rozwój regionalny i wyniki finansowe swej działalności zgłaszają przedsiębiorcy z branży reklamowo-marketingowej oraz mediów" - głosi komunikat BCC.
Wcześniej, bo 25 października 2011 roku Stowarzyszenie "Życie po przeszczepie" wystosowało wniosek do Rzecznika Praw Obywatelskich, prof. Ireny Lipowicz, bo zmiany na liście refundacyjnej mocno uderzą osoby po przeszczepach, które będą musiały więcej zapłacić za leki immunosupresyjne powodujące obniżenie odporności organizmu i przeciwdziałające odrzuceniu przeszczepionego organu.
Z kolei na początku sierpnia 2011 roku kilka organizacji (Polskie Towarzystwo Transplantacyjne, Polskie Towarzystwo Nefrologiczne, Krajowa Rada Transplantacyjna, Zespół Konsultanta Krajowego ds. Transplantologii Klinicznej oraz Zespół Konsultanta Krajowego ds. Nefrologii i Dializoterapii) przesłało do resortu zdrowia wiele krytycznych uwag odnośnie ustawy refundacyjnej. Problem polega na tym, że w ok. 12 tys. przypadków pacjenci będą musieli zmienić innowacyjne lekki immunosupresyjne na leki generyczne, a to jest groźne dla życia takich ludzi. Ponadto "wysokość refundacji będzie określana najniższą ceną zarejestrowanego leku (zazwyczaj generycznego). Jeżeli cena leków innowacyjnych będzie wyższa od refundowanego leku generycznego, a pacjent nie będzie chciał (lub nie będzie w stanie) dopłacać do ustalonej wysokości refundacji, zostanie on zmuszony do równoczesnej zamiany dwóch stosowanych leków oryginalnych na dwa preparaty generyczne" - głosi wspólne stanowisko wymienionych organizacji.
Nowe pomysły ministerstwa zdrowia można podsumować w jednym zdaniu - miałoby lepiej, a wyszło jak zawsze.
Zmiany w wykazach leków refundowanych (termin wejścia w życie - 16 listopada 2011 r.) - to dane za serwisem datum.pl
Serwis datum.pl przygotował zmiany na podstawie: - Rozporządzenia Ministra Zdrowia w sprawie wykazu leków podstawowych i uzupełniających oraz wysokości odpłatności za leki uzupełniające z dnia 28 października 2011 r.; - Rozporządzenia Ministra Zdrowia w sprawie wykazu chorób oraz wykazu leków i wyrobów medycznych, które ze względu na te choroby są przepisywane bezpłatnie, za opłatą ryczałtową lub za częściową odpłatnością z dnia 28 października 2011 r.; - Rozporządzenia Ministra Zdrowia w sprawie ustalenia limitów cen leków i wyrobów medycznych wydawanych świadczeniobiorcom bezpłatnie, za opłatą ryczałtową lub częściową odpłatnością z dnia 28 października 2011 r.; - Rozporządzenia Ministra Zdrowia w sprawie ustalenia cen urzędowych hurtowych i detalicznych na produkty lecznicze i wyroby medyczne z dnia 4 listopada 2011 r.