RedakcjaSklepReklamaArchiwumMapa serwisurss
CukrzycaDietaLeczenieŻycie aktywneUroda i zdrowieLudzie
sweet new

Sprawne ciało
Wysiłek fizyczny a cukrzyca
Bieganie
Nordic walking
Jazda rowerem
Inne aktywności
 

Jeżeli chcesz otrzymywać informacje z naszego portalu podaj swój e-mail

 

Książka R. Hanas



Diabetica

moja cukrzyca

 

Ośrodki Pomocy Społecznej
Linki do stron o cukrzycy
Fundacje i stowarzyszenia
Linki organizacji
Oddziały NFZ
Rzecznik praw pacjenta
Biura praw obywatelskich
 

 
DAJ NURA!
Spokojny miarowy oddech. Skupienie się na pięknie otaczającego świata. I… latanie… Joga? Jakiś specyficzny rodzaj medytacji? Nie! Mowa o nurkowaniu.
Nurkowanie wielu osobom kojarzy się ze sportem ekstremalnym, czymś niebezpiecznym, wymagającym. I owszem – wielu nurków schodzi pod wodę np. tylko po to, by próbować pokonać swoje granice – biją rekordy w czasie zanurzenia na jednym oddechu, w głębokości nurkowania czy głębokości nurkowania na jednym oddechu. W populacji nurków tych „ekstremalnych” jest jednak niewielki procent. Większość nurkuje rekreacyjnie, jest to bowiem jeden z najprzyjemniejszych, relaksujących i pięknych sposobów na spędzanie wolnego czasu.
Nurkując na rafach koralowych poznaje się zupełnie nowy świat – ryb, niesamowicie ciekawych zwierząt i tak intensywnych kolorów, jakich w świecie na powierzchni nie ma. I odgradza się od wszelkich innych bodźców – głośnych dźwięków, chaosu. Człowiek może się skupić wyłącznie na własnym spokojnym oddechu i wyglądzie podwodnego świata. Pod wodą można też poczuć stan nieważkości i… po prostu latać, być w trójwymiarze…

Tylko z wyrównaną cukrzycą
Nurkować rekreacyjnie może każdy, niezależnie od wieku. Jedynymi poważnymi przeciwwskazaniami do zanurzania się pod wodę są problemy z sercem i choroby układu oddechowego. Pod względem oddechu i serca organizm musi być zdrów jak ryba, bo gdy schodzimy od kilku do kilkudziesięciu metrów w głąb, bardzo intensywnie zmienia się ciśnienie. Cukrzyca jako taka – ani typu 2, ani typu 1 – przeciwwskazaniem nie jest. Jeśli cukrzyca typu 2 regulowana jest jedynie dietą, przeciwwskazań nie ma żadnych. W cukrzycy typu 1 warunek jest jeden: nie można mieć powikłań, a cukrzyca musi być dobrze wyrównana.

Według wytycznych amerykańskich i brytyjskich specjalistów osoba pragnąca nurkować powinna spełnić następujące wymogi:

  • Nie powinna istotnie zmieniać leczenia w ciągu ostatnich dwóch lat.
  • Nie powinna być w ostatnich 12 miesiącach hospitalizowana z powodu kwasicy ketonowej ani innych przyczyn związanych z cukrzycą.
  • W ciągu ostatnich 12 miesięcy nie powinna mieć ciężkiego niedocukrzenia z utratą przytomności.
  • Nie powinna mieć powikłań: choroby naczyń wieńcowych, retinopatii, nefropatii, neuropatii i niewydolności nerek.
  • Powinna dobrze rozumieć zmiany zachodzące w jej organizmie pod wpływem wysiłku fizycznego.
  • Powinna dobrze kontrolować cukrzycę (poziom HbA1c 4–9 %).
  • Powinna umieć wyczuć objawy hipoglikemii.
Podstawą do rozpoczęcia nauki nurkowania – zarówno w szkołach nurkowych prowadzących szkolenia na basenach, jak i na rafach koralowych w ciepłych krajach – oraz warunkiem do zejścia pod wodę jest zezwolenie od diabetologa i wcześniejsze wypełnienie kwestionariusza zdrowotnego.

Uwaga na dekompresję
Nurkowanie to specyficzny rodzaj rozrywki. Ze względu na fakt, że pod wodą nie możemy swobodnie oddychać (jesteśmy zależni jedynie od butli i aparatu oddechowego), a także stale zmienia się ciśnienie dookoła, nie możemy w każdym momencie wynurzyć się z wody. Dlaczego? Ponieważ w naszym organizmie zostaje azot wdychany pod wysokim ciśnieniem. Rozpuszcza się on w naszych tkankach, a gdy zmieniamy ciśnienie na mniejsze – ulega gwałtownemu rozprężeniu. Aby uniknąć sytuacji, w której azot już nie ma jak swobodnie opuszczać krwi i płuc, tylko tworzy samoistnie pęcherzyki powietrza w naszych komórkach i powoduje chorobę dekompresyjną, musimy dać mu czas na opuszczenie naszego organizmu. Dlatego – wynurzać się musimy bardzo powoli.

Nurkowanie z cukrzycą
Z perspektywy osoby z cukrzycą bardzo istotne jest unikanie epizodów hipoglikemii. Będąc pod wodą, fizycznie nie mamy jak zareagować i podać sobie glukozy, aby zniwelować niedocukrzenie. Dlatego o uniknięciu hipoglikemii należy myśleć już na co najmniej godzinę przed nurkowaniem. Pod wodę powinniśmy zacząć schodzić mając poziom glukozy nieco przewyższający normę, ale nie w stanie hiperglikemii. Najlepsze wyniki „wyjściowe” to od ok. 140 mg/dl do 200 mg/dl. Wyższe wartości nie wchodzą w grę, gdyż mogą powodować dalsze podwyższanie glikemii. Przy niższym zaś bezwzględnie należy coś dojeść. Przed nurkowaniem w ogóle warto zjeść jakiś niewielki posiłek, którego działanie rozkłada się w czasie (ma zarówno wymienniki węglowodanowe, jak i białkowo-tłuszczowe). Możemy także do posiłku poprzedzającego zejście pod wodę podać sobie mniejszą dawkę insuliny (zarówno penami, jak i za pomocą pompy insulinowej). Gdy zjemy coś przed nurkowaniem, gdy nie podamy sobie insuliny lub odłączymy pompę, prawdopodobieństwo podwodnej hipoglikemii znacznie zmaleje.
Jednak z drugiej strony należy uważać na hiperglikemię. Nie należy przesadzać z ilością jedzenia przed zejściem pod wodę – wręcz nie możemy nurkować, gdy mamy przecukrzenie (grozi to m.in. odwodnieniem). Jeśli stosujemy pompę insulinową, musimy pamiętać o tym, że z pompą nurkować raczej się nie da. Podczas przygotowań i samego nurkowania (średnio ok. godziny) nie mamy stałego dostępu do bazy, a już przez samo odłączenie od pompy poziom glukozy będzie podwyższony. No i przede wszystkim – w dniu nurkowania należy zwiększyć częstotliwość pomiarów glikemii. Aby bezpiecznie zejść pod wodę, zaleca się wykonywanie pomiarów już na dwie godziny przed zanurzeniem (co 30 minut), by móc zauważyć tendencję – czy poziom glukozy rośnie, czy spada przed wysiłkiem (nurkowaniem).
 

 

Przejdź do strony: 1 2

Dodaj swój komentarz

 

 






 

 
 
 
- strona główna - redakcja - sklep - mapa serwisu - cukrzyca - dieta - zdrowie i uroda - aktywny styl - ludzie - policz się -